Miasta europejskie aktywnie wdrażają plany mające na celu redukcję swojego śladu węglowego. Jest to związane ze wzrostem emisji gazów cieplarnianych generowanych przez transport, który odpowiada za około 25% wszystkich emisji. W 2023 r. liczba ta osiągnęła 8,24 mld ton, co oznacza wzrost o prawie 80% w porównaniu z latami 90. W odpowiedzi na ten problem władze miast takich jak Amsterdam, Paryż, Dublin, Kopenhaga i Madryt opracowują ambitne plany mające na celu ograniczenie ruchu samochodowego i promowanie alternatywnych środków transportu.
Władze Dublina planują do 2028 r. zmniejszyć ruch samochodowy o 40% poprzez wydzielenie pasów ruchu dla transportu publicznego i rozbudowę stref dla pieszych. Paryż ze swojej strony zdołał już ograniczyć emisję CO₂ o 20% od momentu wdrożenia planu klimatycznego w 2007 r., aktywnie rozwijając jednocześnie sieć ścieżek rowerowych. Amsterdam wyznaczył sobie cel wyeliminowania 95% emisji do 2050 r. poprzez wprowadzenie stref zerowej emisji dla transportu towarowego.
Kopenhaga stawia sobie za cel stanie się miastem neutralnym pod względem emisji dwutlenku węgla do 2025 r. poprzez wspieranie korzystania z pojazdów elektrycznych i poprawę infrastruktury dla rowerzystów. Z kolei Madryt wprowadza strefę niskiej emisji, ograniczając dostęp do centrum miasta pojazdom zanieczyszczającym środowisko. Inicjatywy te odzwierciedlają rosnącą tendencję dążenia do zachowania ekologii i poprawy jakości życia w miastach.